niedziela, 5 maja 2013

Jadę. Dojechałem. Jestem w domu.

Wciąż gdzieś się śpieszymy. Najczęściej na spotkanie, do pracy, do domu, do rodziny, do bliskich, do najbliższych. Najczęściej autem. Najczęściej szybko. Chcemy dojechać szybciej do celu niż inni użytkownicy drogi. Przecież my mamy ważny cel. Oni niekoniecznie. Mogą poczekać. Wciskamy gaz i wyprzedzamy. Czasami "na trzeciego". Udaje się. Czasami nie...Ja tak nie mam. Pamiętam o tym, że spieszyć się należy powoli. Ta sentencja powinna znaleźć się w sercu każdego z nas. Aby zwolnić. Zatrzymać się na chwilę. Pomyśleć. Rozważyć za i przeciw. Czasami nie ma na to czasu. Decydują ułamki sekund. Cieszmy się więc z tego co mamy. Bądźmy rozważni. Doceńmy życie.

Brak komentarzy: