niedziela, 5 maja 2013

Jadę. Dojechałem. Jestem w domu.

Wciąż gdzieś się śpieszymy. Najczęściej na spotkanie, do pracy, do domu, do rodziny, do bliskich, do najbliższych. Najczęściej autem. Najczęściej szybko. Chcemy dojechać szybciej do celu niż inni użytkownicy drogi. Przecież my mamy ważny cel. Oni niekoniecznie. Mogą poczekać. Wciskamy gaz i wyprzedzamy. Czasami "na trzeciego". Udaje się. Czasami nie...Ja tak nie mam. Pamiętam o tym, że spieszyć się należy powoli. Ta sentencja powinna znaleźć się w sercu każdego z nas. Aby zwolnić. Zatrzymać się na chwilę. Pomyśleć. Rozważyć za i przeciw. Czasami nie ma na to czasu. Decydują ułamki sekund. Cieszmy się więc z tego co mamy. Bądźmy rozważni. Doceńmy życie.

czwartek, 2 maja 2013

Mieć wiosnę w sercu...

Jak piękny byłby świat gdyby wszyscy ludzie mieli wiosnę w sercu. Gdyby byli szczęśliwi. Mieli to, czego pragną i potrzebują. Rodziny, przyjaźni, domu, pracy oraz miłości. Miłości, która okazałaby się być tą właściwą, jedyną, słuszną, prawdziwą. Miłości bez przeszkód, odległości, problemów. Nastała wiosna a wraz z nią w ludzi wstąpiła nadzieja,  nowe siły aby wierzyć w swoje szczęście. Wiara potrafi góry przenosić. Ale trzeba jej dopomóc. Nie wolno siedzieć z założonymi rękami. Trzeba działać! Optymizm - kto go w sercu ma, temu wszystko się uda.

piątek, 20 lutego 2009

Beskid Żywiecki...a może Śląski


Uda się. Właśnie za chwilę opublikuje swój pierwszy post na moim blogu. Zajęło mi to dobrych kilka miesięcy ale w końcu się uda! I to jest baardzo optymistyczne ;-) Jest co prawda kilka stron na których staram się udzielać ale jak na razie, średnio mi szło. Zamieścić zdjęcia na fotosiku czy na serwisie podróżników trivago to nie to samo co stworzyć coś własnego, takiego od siebie. Na początek coś miłego dla miłośników zimowych krajobrazy. Beskidy. A konkretnie pamiątka z minionego Sylwestra. Nie jestem pewien czy zdjęcie przedstawia Beskid Żywiecki czy Śląski. Ale że miejscem docelowym naszego wypadu w góry w składzie czteroosobowym (autor, Magdalenka, brat Rafał oraz jego przyjaciółka Magda) było urocze miasto Żywiec prościej powiedzieć ze są to po prostu Beskidy. No, nie było tak trudno naskrobać te parę zdań ;-)